Junior

Junior


Zaczynałem tak jak większość kiedyś – pokój w mieszkaniu rodziców i koledzy z podwórka, bardziej ode mnie przekonani o tym, że powinienem to robić. Do tatuażu w moim dzisiejszym rozumieniu była jeszcze długa droga… Jednak już po pół roku zaproponowano mi pracę w warszawskim ART-STUDIO. Byłem trochę wystraszony, bo studio istniało już 2 lata i w tamtych czasach było dosyć znane.

Równocześnie z pracą w studiu (1997) rozpocząłem naukę w studium plastycznym w Warszawie. To były dwa, naprawdę ciężkie, lata – dzienna szkoła i praca w studiu, a do tego jeszcze pielgrzymki do różnych innych studiów tatuażu (podglądanie, nauka), itp.

W 1999 roku skończyłem szkołę i mogłem wreszcie na maxa zająć się tatuowaniem. W studiu spędzałem całe dnie, a czasem nawet i noce. Myślałem wtedy, że o samej technice wiem już wszystko (w rzeczywistości, nie byłem nawet w połowie drogi).

W tamtym okresie poznałem wiele osób, które w ten lub inny sposób sprowadzały mnie na ziemię. To od nich nauczyłem się najwięcej, okazało się, że to co mi wydawało się doskonałe, może być jeszcze dużo lepsze.

W chwilę później sam zacząłem ruszać się za granicę. Najpierw tylko jako obserwator, potem jako tatuażysta. Wyjeżdżałem coraz więcej, wymieniałem doświadczenia z artystami z całego świata, podglądałem jak pracują, szukałem swoich kierunków, i tak jest do dzisiaj. Wszystko po to, żeby moi klienci mieli lepsze tatuaże, żeby wyróżniali się z tłumu. Chcę by moje prace krzyczały i przykuwały wzrok. Wciąż maluję obrazy.

Pracowałem w wielu krajach europejskich, w Japonii, Singapurze, Brazylii i USA. Brałem udział w licznych międzynarodowych konwencjach, na których zdobyłem ponad sto prestiżowych nagród.  Jestem współtwórcą projektu „Juniorink Women” (który doczekał się już trzech edycji) i autorem wystaw malarskich… W 2009 roku na warszawskiej konwencji tatuażu zostałem wybrany „Najlepszym tatuatorem ostatniego dwudziestolecia w Polsce” wielokrotnie brałem udział w pracach jury, byłem współorganizatorem międzynarodowej konwencji Tattooshow 2002 w Warszawie i Tattooshow 2003 w Katowicach, a od 2013 roku razem z Dominikem ze studia Azazel organizujemy dla was „Warsaw Tattoo Convention”

…i obiecuje, to  jeszcze nie koniec;)